Kolejny wpis na Saskiej Kępie

poniedziałek, 16 października 2017 13:00

Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków – Jakub Lewicki podpisał decyzję o wpisie do rejestru zabytków domu wielorodzinnego rodziny Wolframów, wzniesionego w l. 1936-1937, według projektu Maksymiliana Goldberga i Hipolita Rutkowskiego, położonego w Warszawie przy ul. Bajońskiej 2 i Paryskiej 3, z uwagi na zachowane wartości historyczne, artystyczne i naukowe.

Dom wielorodzinny wzniesiono na posesjach należących do Karola Edmunda Wolframa oraz Anatola Lothe. Jednak już we wrześniu 1936 r. część północną odkupiła od współinwestora Maria Paulina Wolfram, żona Karola Wolframa. Na każdej z działek w l. 1936-37 powstały dwa wizualnie zespolone segmenty o wspólnej ścianie szczytowej, składające się na wielorodzinny dom czynszowy. Zachował się oryginalny projekt części północnej, sygnowany przez Goldberga i Rutkowskiego.

Obecność Wolframów w Warszawie datuje się już od XVII wieku, gdy jako pierwsi osadnicy holenderscy zasiedlali podmokłe tereny Saskiej Kępy. Trwale związani z tymi terenami, dysponowali gruntami zarówno na Saskiej Kępie, jak i w obrębie pobliskiego Gocławia, zaś w okresie międzywojennym wraz z kształtowaniem się nowoczesnej dzielnicy mieszkaniowej dokonywali stopniowej parcelacji swych dóbr zlokalizowanych głownie w rejonie ulic Bajońskiej, Wersalskiej i Genewskiej. Sam Karol Edmund Wolfram brał udział w opracowaniu planu przestrzennego dzielnicy, inicjując jednocześnie meliorację tutejszych terenów, realizowaną przez powołaną w tym celu Spółkę Wodną Obwodu Wawerskiego.

Budynek przy ul. Bajońskiej 2 i Paryskiej 3 jest przykładem nowoczesnego wielorodzinnego domu czynszowego, o starannie przemyślanej formie i układzie przestrzennym. Architekci wykazali się pełnym inwencji potraktowaniem materii budowlanej i w sposób twórczy rozwinęli z pozoru prostą, trzykondygnacjową bryłę, wpisaną w podłużną działkę, zręcznie przełamując jej jednostajność szeregiem dyskretnych zabiegów formalnych. Realizacja wpisuje się w stylistykę tzw. „miękkiego” czy umiarkowanego funkcjonalizmu lat 30. XX w., którą cechowało odejście od ściśle racjonalnej formuły, na rzecz większego uplastycznienia form. Uwidaczniało się to w stosowaniu okładzin elewacyjnych, płynnych linii i ożywiających bryłę akcentów, a trendy te znalazły wyraz w wielu realizacjach duetu Goldberg-Rutkowski, licznie reprezentowanych także w rejonie Saskiej Kępy. Wyrazisty rys sylwetki budynku stanowią ekspresyjnie rozwiązane partie narożne południowej elewacji z charakterystycznymi opływowymi ścianami, narożną loggią i podcięciem w poziomie parteru. Równie prosty, lecz efektowny element stanowi widoczny od zachodu nadwieszony wykusz klatki schodowej z wklęsłą ścianą frontową. Całość wykończono okładziną z prefabrykowanych tynkowanych płytek w kolorze piaskowym, skontrastowaną z pasem brązowego klinkieru w cokole. Warto wspomnieć także o wnętrzach ze schodami oblicowanymi żółtawym szlifowanym lastrykiem, zestrojonym kolorystycznie z mosiężnymi balustradami prętowymi i z zachowaną oryginalną stolarką drzwiową.

Dom Wolframów jako obiekt o indywidualnych rozwiązaniach plastycznych, dobrze ilustruje trendy architektoniczne zyskujące popularność w l. 30. XX wieku, jak również rozwiązania projektowe charakterystyczne dla spółki Goldberg-Rutkowski, co świadczy o wartościach naukowych budynku, jako reprezentatywnego przykładu architektury warszawskiej, zaś związek z niezwykle zasłużonym dla dzielnicy Karolem Edmundem Wolframem świadczy dodatkowo o wartościach historycznych domu, jako materialnego śladu rozległej działalności fundatora. Z kolei artystyczne walory budynku wynikają z formy architektonicznej, wyróżniającej się na tle zabudowy dzielnicy swym indywidualnym wyrazem.

O wpis wnioskowały organizacje społeczne: Stowarzyszenie ŁADna Kępa i Towarzystwo Opieki nad Zabytkami - Oddział w Warszawie.

Decyzja nie jest ostateczna. Stronom przysługuje odwołanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Agnieszka Żukowska
Rzecznik Prasowy
Mazowieckiego Wojewódzkiego
Konserwatora Zabytków


 

Budynek browaru w Sarnakach zabytkiem

piątek, 06 października 2017 12:46

Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków – Jakub Lewicki podpisał decyzję o wpisie do rejestru zabytków budynku browaru, zlokalizowanego w Sarnakach przy ul. 3 maja, z uwagi na zachowane wartości artystyczne oraz historyczne.

Pierwszy browar w Sarnakach powstał w 1874 r. W 1902 r. zlicytowany zakład kupił Józef Szummer. Do 1905 r. wybudował do dziś istniejące, murowane budynki. Podczas I wojny światowej, pozbawiony większości urządzeń browar zawiesił działalność. Produkcję wznowiono w 1916 r. Działania wojenne 1939 – 1945 nie poczyniły szkód w browarze. Zakład pozostał własnością rodziny Szummerów do 1948 r., kiedy to umarła Maria Szummerowa – ostatnia właścicielka. Po jej śmierci browar przeszedł w zarząd komisaryczny i dopiero w 1950 r. został upaństwowiony. Produkcję sukcesywnie zmniejszano od początku lat 60., przebiegała na linii produkcyjnej zainstalowanej jeszcze przez Józefa Szummera. Dopiero pod koniec dziesięciolecia zakład zmodernizowano, wymieniając urządzenia produkcyjne. Ostatnia partia piwa opuściła browar 16 stycznia 1975 r. Z browaru usunięto urządzenia browarnicze, a budynek zamieniono na magazyn. W 1992 r. browar sprywatyzowano.

Obiekt jest przykładem architektury przemysłowej początku XX w. Jest związany z historią Sarnak i stanowi ważny akcent w miejscowym krajobrazie.

Decyzja nie jest ostateczna. Stronom przysługuje odwołanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Agnieszka Żukowska
Rzecznik Prasowy
Mazowieckiego Wojewódzkiego
Konserwatora Zabytków


 

Neogotycki kościół na Białołęce zabytkiem

wtorek, 26 września 2017 11:30

Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków – Jakub Lewicki podpisał decyzję o wpisie do rejestru zabytków kościoła pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny, powstałego w l. 1908 - 1913, położonego w Warszawie przy ul. Klasyków 21/23, z uwagi na zachowane wartości artystyczne i historyczne.

Obiekt jest skromnym i dobrym przykładem architektury neogotyckiej. Ten styl w architekturze rozpowszechnił się na ziemiach polskich w połowie XIX w. W tym czasie często wybierano dla budowli sakralnych gotycką szatę stylową, odwołując się do średniowiecznej tradycji chrześcijańskiej Europy zachodniej. W przypadku kościoła pw. Narodzenia NMP nawiązanie do stylu gotyckiego występuje na różnych płaszczyznach. Przejawia się on zarówno w konstrukcji poprzez użycie szkarp i sklepień gwiaździstych, jak i zastosowanym materiale – nieotynkowanej cegle oraz szeregu detali.

Budowa kościoła została zainicjowana w 1908 r. przez rejenta hipoteki warszawskiej Krzysztofa Kiersnowskiego. Zamysłem Kiersnowskiego było utworzenie w Płudach letniska – uzdrowiska. Pierwszym etapem tego przedsięwzięcia była budowa kolei wąskotorowej na trasie Most Kierbedzia – Jabłonna, która dowoziłaby letników z Warszawy. Następnie miała powstać świątynia, która służyłaby przyszłym letnikom i kuracjuszom. Dlatego Kiersnowski wydzielił ze swoich gruntów i ofiarował działkę pod budowę kościoła. Jako budowniczego i kierownika robót budowlanych zaangażował Wacława Wędrowskiego. Po założeniu fundamentów i wzniesieniu murów na wysokość ok. metra budowę wstrzymano ze względu na kłopoty finansowe fundatora. Zmobilizowani przez Marię Wędrowską - żonę budowniczego mieszkańcy zawiązali nieformalny komitet i zbierali środki na budowę kościoła. Dzięki ich staraniom po dwóch latach przerwy prace zostały znów podjęte i uroczyście zakończone poświęceniem kościoła 8 września 1913 r.

Decyzja nie jest ostateczna. Stronom przysługuje odwołanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego


Agnieszka Żukowska
Rzecznik Prasowy
Mazowieckiego Wojewódzkiego
Konserwatora Zabytków


 

Strona 1 z 247

«PoczątekPoprzednia12345678910NastępnaOstatnie»
Archiwum aktualności:
Polecamy również:

muwz_g
bskz_g
mkdn_g
muwz_g